Wyprawa Drogowo Mostowa Grecja 2010
Menu
Część 1: Chorwacja, Bośnia i Hercegowina, Czarnogóra

W dniach od 9 września do 18 września br. wyruszyliśmy na wycieczkę techniczną do Grecji, w której udział wzięło 37 osób. Trasa wycieczki obejmowała takie państwa jak Chorwacja, Bośnia i Hercegowina, Czarnogóra, Albania oraz Grecja.


Głównym celem tej wyprawy były obiekty mostowe oraz zabytki architektury Europy Południowej. Obiektów mostowych zwiedziliśmy ok. 10, w większości były to mosty o różnych rozwiązaniach konstrukcyjnych: łukowe, podwieszone, stalowe, betonowe (z betonu zbrojonego i sprężonego), zespolone, kamienne oraz o konstrukcji extradosed. Były wśród nich mosty o unikalnej konstrukcji, jak np.:

  • most podwieszony Rion-Antirion łączący w Zatoce Korynckiej wyspę Peloponez z kontynentalną Grecją
  • wspaniałe mosty łukowe w Chorwacji, zaliczane do szczytowych osiągnięć mostownictwa światowego, takie jak: dwa mosty na rzece Krka, jeden z nich w Szybeniku
  • kamienny most na Neretwie w bośniackim Mostarze, stanowiący jedno z najdonioślejszych osiągnięć architektury i sztuki otomańskiej na Bałkanach, jest najbardziej rozpoznawalnym symbolem tego regionu.

Będąc w Chorwacji najpierw oglądaliśmy most Domovinski w Zagrzebiu, jest to most o konstrukcji extradosed. Niestety pogoda uniemożliwiła nam wyjście z autokaru, dlatego poniżej posiłkujmy się zdjęciami znalezionymi w sieci. Następnie udaliśmy się na północ Chorwacji do Parku Narodowego Jezior Plitwickich, którego największą atrakcją jest 16 jezior krasowych, połączonych ze sobą licznymi wodospadami.







Kolejnym punktem naszej wyprawy były mosty łukowe na rzece Krka, m.in. most w Szybeniku, którego rozpiętość łuku wynosi 246 m. Pod koniec dnia udaliśmy się do miasta Szybenik, w którym można zobaczyć m.in. Katedrę św. Jakuba wpisaną na listę UNESCO. Katedra była budowana przez 124 lat, w stylu gotycko-renesansowym. Całość wykonana jest z kamiennych bloków łączonych bez spoiwa.







Dnia następnego pojechaliśmy do Trogiru. Wyspa ta została wpisana na listę UNESCO. W mieście znajduje się wiele zabytkowych świątyń min. Katedra św. Wawrzyńca przy placu Jana Pawła II. Katedra jest udaną mieszanką stylów architektonicznych. Z Trogiru udaliśmy się do Mostaru, miasta położonego w Bośni i Hercegowinie. W Mostarze mogliśmy podziwiać Stary Most wykonany z kamienia. Przez wieki był symbolem pojednania Wschodu z Zachodem - zarówno chrześcijaństwa z islamem, jak i katolickich Chorwatów z prawosławnymi Serbami. Most zbudowano za czasów osmańskich w II połowie XVI w. Składa się z 456 bloków białego marmuru, połączonych żelaznymi klamrami. W 1993 roku w wyniku wojny bośniackiej, Chorwackie wojska zniszczyły most, jednak przy pomocy min. Funduszy UE, w 2004 r. otwarto most na nowo. Jest on wpisany na listę UNESCO.







Z Mostaru wyruszyliśmy w kierunku Dubrownika, po drodze zatrzymując się przed mostem dr. Franja Tudmana. Jest to most podwieszony wybudowany w latach 1999-2002. Pokonuje on zatokę w MOKOĄICY k. Dubrownika. Most jest okazały, część od strony Dubrownika jest podwieszona, pomost stalowy, pylon betonowy w kształcie litery A o wysokości 141,5 m. Natomiast od strony Mokoąicy konstrukcja jest belkowa z betonu sprężonego, wykonana metodą nawisową. Całkowita długość obiektu to 518 m. Po przejechaniu tego mostu dotarliśmy do Dubrownika, przez wielu zwanego Perłą Adriatyku. Wszystkie zabytki Dubrownika zlokalizowane są w obrębie starego miasta. Piękną Starówkę otaczają olbrzymie mury obronne, niemal wszystko jest z kamienia - zarówno domy jak i ulice. Następnie udaliśmy się na nocleg w okolice Kotoru, miasta położonego w Czarnogórze.







Dnia następnego popłynęliśmy małą łodzią do Kotoru. Kotor jest jednym z najlepiej zachowanych średniowiecznych miast w południowo-wschodniej Europie. Jego historia sięga korzeniami IX wieku. W tym mieście można zobaczyć wspaniałe świątynie i budynki w stylach romańskim, gotyckim, renesansowym i barokowym. W 1979 r. został wpisany na listę światowego dziedzictwa kulturalnego UNESCO. W Czarnogórze zabawiliśmy jeszcze jeden dzień, a następnego dnia udaliśmy się do Grecji przejeżdżając przez Albanię. Była to nasza najdłuższa jazda autokarem nie licząc powrotu do Polski.







Część 2: Grecja

Po krótkiej nocy spędzonej w greckim hotelu udaliśmy się do punktu kulminacyjnego danego dnia jakim był niewątpliwie most Rion-Antirion, który wywarł ogromne wrażenie na uczestnikach wyprawy. Następnie pojechaliśmy zwiedzać Ruiny starożytnych Myken oraz Grób Agamemnona, zwany także Skarbcem Arteusza.







Tego samego dnia mogliśmy zobaczyć Kanał Koryncki oraz most zatapiany, którego przęsło jako jedyne na świecie jest całkowicie opuszczane i zatapiane w wodzie. Kanał Koryncki ma długość 6343 m, szerokość mierzoną przy lustrze wody 24,6 m, natomiast przy dnie 21,0 m. Głębokość wody wynosi 8 m, natomiast wysokość od poziomu terenu do lustra wody 79 m. Ściany kanału są niemal pionowe, jak to widać na zdjęciu, ich kąt pochylenia waha się od 71 do 77 stopni. Przez Kanał Koryncki zostało przerzuconych 5 mostów, w tym jeden kolejowy.




Dnia następnego udaliśmy się do Aten, gdzie mogliśmy zobaczyć słynną ze względów architektonicznych kładkę Katehaki, zaprojektowaną przez Santiago Calatravę. Kładka ta jest w pewnym stopniu pomnikiem, który powstał w Atenach specjalnie przed letnimi Igrzyskami Olimpijskimi w 2004 roku. Kładka jest podwieszona do zakrzywionego pylonu, którego wysokość wynosi 50 m. Zainstalowano tu 14 kabli zakotwionych w pylonie. W przekroju poprzecznym znajdują się dwa stalowe dźwigary i charakterystyczne dla tego obiektu stalowe poprzecznice o zmiennej wysokości.





Stamtąd bezpośrednio udaliśmy się na Akropol w Atenach, który wznosi się na wysokości 90 m ponad poziomem miasta. Akropol był ufortyfikowanym wzgórzem wzniesionym w czasach mykeńskich na przełomie V i VI wieku p.n.e. Istniejące tam świątynie zostały zniszczone w czasie wojen perskich w latach 499-449 p.n.e. Świątynie te zostały odbudowane z inicjatywy Peryklesa - wybitnego greckiego polityka i twórcy demokracji ateńskiej. Do obiektów ateńskiego Akropolis należą: Propyleje, Partenon, Erechtejon, Świątynia Ateny Nike, która jest zarazem najlepiej zachowaną budowlą na Akropolu. Na końcu mogliśmy podziwiać świątynie Zeusa Olimpijskiego.







Kolejnego dnia mogliśmy podziwiać podwieszony most o nazwie Evripos. Most jest podwieszony do dwóch żelbetowych pylonów o wysokości 90 m. Rozpiętość przęsła pomiędzy pylonami wynosi 215 m, natomiast rozpiętość przęseł dojazdowych z obu stron wynosi 90 m. Rzeczą bardzo charakterystyczną w tym obiekcie jest grubość płyty pomostu, która wynosi zaledwie 45 cm, co przy takiej rozpiętości stanowi bardzo niewielką wartość. Płyta jest sprężona. Podwieszenie zostało zrealizowane w układzie wachlarzowym w dwóch płaszczyznach przy dość gęstym olinowaniu.




Kolejnym przystankiem była wyrocznia w Delfach. Delfy to starożytne miasto, które swoją sławę zawdzięcza istniejącej tam w starożytności wyroczni. Zwiedziliśmy świątynię Apollina, grecki teatr oraz starożytny stadion, w którym odbywały się zawody podczas Igrzysk Pytyjskich.







Jadąc do hotelu, zatrzymaliśmy się w znanym z historii wąwozie Termopile. Jest to wąwóz pomiędzy miejscowości Lamia i Tesalia nad Morzem Egejskim.




Ostatni dzień spędzaliśmy na plażowaniu i leniuchowaniu. Popołudniu wyruszyliśmy w drogę powrotną do Polski przejeżdżając przez Macedonię, Serbię, Węgry i Słowację.

Opracowanie strony: Marcin Wąż; Tekst i zdjęcia: Marcin Wąż, Michał Ryś; www.d4u.pl